Strona główna ...

Do H.

...

Być może jest to moja ostatnia notka w tym roku... Bynajmniej nie z mojej winy :/. Jeśli policja mnie złapie to mnie zamkną na 7 tygodni w....Choroszczy na odwyku ;(. Już mnie raz przyskrzynili w piątek. Wpadli o 6 rano, wsadzili w radiowóz i powieźli. Uciekłam. Teraz muszę uważać, żeby mnie nie złapali. Wiem, że i tak mnie prędzej czy później mnie znajdą. Ale ja chce święta i Sylwestra spędzić z moim Henrym :*. Dla niego uciekłam. Żeby nie był samotny, żeby nie myślał, że go olałam, że go nie kocham. A ja go kocham najbardziej na świecie - jest dla mnie wszystkim! I poświęce dla niego dosłownie wszystko. Gdybym wtedy nie uciekła do niego, pewnie bym tam ześwirowała doszczętnie. Płakać mi się chciało jak mnie wieźli - nie wyobrażam sobie życia bez Heńka i tego, że mogłabym go nie widyważ przez 7 tygodni, a on nie wiedziałby co się ze mną dzieje. Teraz już wie. Będzie mnie odwiedzał średnio co drugi dzień, więc jakoś może wytrzymam. Najważniejsze, że będzie przy mnie i będzie mnie wspierał w najtrudniejszych chwilach - zresztąjak zwykle.

KOCHAM CIĘ ZA TO HENRY Z CAŁEGO SERDUCHA!!!!! DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


wisniufka 2009-12-14 12:02:43
skomentuj (1)